|

|
Krok 1
Narta jest już zamontowana w specjalnych imadłach. Szczęki
imadeł mają specjalne wykładziny nie kaleczące nart.
Serwisant składa wiązania a właściwie płytę.
|
|

|
Krok 2
Na narcie został zamocowany szablon do wiercenia otworów
odpowiedni do typu i marki wiązania.
|
|

|
Krok 3 Do szablonu przymierzamy but narciarski. Na tym etapie ważne
jest zgranie środka skorupy buta i środka narty. Ponieważ
przesunięcia tych punktów względem siebie zmieniają w
znacznym stopniu właściwości jezdne i kierowalność narty
jest tu ważna precyzja tej czynności. Wszystkim tym, którzy
myślą o wspólnym korzystaniu z nart przez parę osób o różnych
butach (chodzi o długość skorupy) proponuję od razu
wybierać wiązania typu wypożyczalnianego (rental) np.
Marker robi 3 modele w systemie Speed
Point. Wiązania tego typu produkują też inni
producenci.
|
|

|
Krok 4 Wiercenie otworów. Prosta czynność jeśli
korzystamy ze specjalistycznych wierteł. Producent podaje
jakiej średnicy wiertło użyć w zależności od tego w
jakiej technologii wykonana jest narta. Wiercenie wykonujemy
przez tuleje prowadzące w szablonie, co gwarantuje precyzyjne
umiejscowienie otworów.
|
|

|
Specjalistyczne wiertło Markera ma część roboczą o średnicy
wymaganej do wywiercenia odpowiedniego otworu tylko na długości
równej głębokości otworu. Dalej jest większej średnicy.
Po osiągnięciu odpowiedniej głębokości otworu wiertło
oprze się na zgrubieniu i nie pozwoli na wywiercenie głębszego
otworu. Dzięki temu nie ma niebezpieczeństwa przewiercenia
narty.
|
|

|
Krok 5
Gwintujemy otwory. Jest to szczególnie ważne w nartach z
metalowym płaszczem. Oczywiście korzystamy ze
specjalistycznego gwintownika.
|
 |
Krok 6
W oczyszczone po wierceniu i gwintowaniu otwory wpuszczamy
po kropli specjalnego kleju
|
 |
Krok 7
Przykręcamy wiązania. Właściwie bez komentarza. Ale
oczywiście używamy śrub dostarczonych przez producenta w
komplecie z wiązaniami. Śruby dokręcamy mocno ale z
wyczuciem żeby nie zerwać gwintu w otworach.
|
 |
Jeszcze tylko tytułem przypomnienia. Większość śrub
dostarczanych przez producenta jest na wkrętak krzyżowy. Wkrętak
powinien mieć nie uszkodzoną końcówkę i mieć odpowiedni
rozmiar żeby nie uszkodzić śrub. Unikniemy wtedy kłopotów
przy próbie demontażu wiązań.
Zabawa zaczyna się jeśli śruby są na gwiazdkę czy różne
wielowpusty.
|
 |
Krok 8
Ustawiamy wiązania do buta. Ustawimy siłę wypięcia wiązań.
Tu postępowanie jest zależne od producenta wiązań.
|
 |
U Markera w tylnej części wiązania są dwie śruby. Dolna
(pokazywana na zdjęciu wkrętakiem) służy do regulacji położenia
tyłu wiązania czyli docisku do buta. Producent podaje jak
powinien być ustawiony tył. W Markerze po zapięciu buta w
wiązanie górna śruba powinna pokrywać się z płaszczyzną
wiązania. Nie powinna wystawą więcej niż pierwszy pierścień.
Górną śrubą ustawiamy siłę wypięcia wiązania.
|
 |
Ustawiamy siłę wypięcia przodu wiązania. Obie wartości
(przód i tył) powinny być takie same.
|
 |
Siłę wypięcia wiązań ustawiamy na podstawie tabel
serwisowych producenta lub korzystając ze specjalistycznych
maszyn np. DMG 2003 K produkcji Wälzholz-Huber
odpowiednio do umiejętności, wagi i wzrostu narciarza.
UWAGA WSKAZANIE NA SKALI WIĄZANIA NIE
OZNACZA WAGI NARCIARZA LECZ UMOWNE JEDNOSTKI W SKALI DIN.
|
|
|
Te same czynności powtarzamy z drugą nartą. I to w zasadzie
już koniec. Mamy zamontowane wiązania. Pomyślcie sami czy
na pewno wykonacie to sami prawidłowo, czy dysponujecie
odpowiednimi narzędziami. Jeszcze raz powtarzam: najlepiej
zlecić te czynności serwisowi.
|