Przygotowanie nart do sezonu
czyli zadbajmy o ślizgi i krawędzie

 Sponsor serwisu

 
Jeżeli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami nowych nart to ten problem nas jeszcze nie dotyczy. Ale to tylko kwestia czasu. 
Wszystkim pozostałym należy polecić przygotowanie nart do sezonu. Jest to bardzo ważne i ma wpływ na nasze bezpieczeństwo. Zobaczcie jak mocno jest akcentowana dbałość o stan wiązań i krawędzi w poradniku bezpiecznej jazdy
Przygotowanie nart to trzy etapy: przeszlifowanie ślizgów i ewentualne uzupełnienie ubytków, naostrzenie krawędzi i przesmarowanie ślizgów. Proponujemy zapoznanie się z całym cyklem technologicznym przygotowania nart wykonywanym w profesjonalnym serwisie a na zakończenie będzie również parę słów o tym co możemy zrobić sami.

 
Ta część poradnika powstała przy współpracy firmy MUSZAK - SKI z Poznania ul. Racławicka 91 tel. 061 861 44 16
 

 

Krok 1

Zaczynamy od uzupełnienia ubytków. Jeżeli po naszych ostatnich zjazdach w ślizgach powstały głębokie rysy nie usunie ich szlifowanie. Należy je uzupełnić. Służą do tego specjalne tworzywa sprzedawane w postaci  pasków. Tworzywo nanosi się za pomocą specjalnej grzałki z termostatem. Ważna jest temperatura. Przegrzanie lub niedogrzanie tworzywa spowoduje niepewne trzymanie naniesionej warstwy.

Na zdjęciu widzimy naniesioną na ciepło warstwę tworzywa uzupełniającą głębokie rysy. Tu jest ona naniesiona przesadnie gruba aby było to widać. 

Krok 2

Szlifujemy spody nart. Służy do tego specjalna maszyna. Ma jedną część do szlifowania papierem i drugą z kamieniem ceramicznym. Szlifowana narta jest zwilżana celem zapobieżenia przegrzaniu. Na papierze przeprowadzamy szlifowanie a kamień służy obróbce wykończeniowej dla nadania odpowiedniej struktury ślizgu. 

Krok 3

Ostrzymy krawędzie również na specjalistycznej maszynie pozwalającej na uzyskanie odpowiedniego kąta.

Krok 4

Wracamy na szlifierkę i na kamieniu nadajemy ostateczną strukturę ślizgom.

Krok 5

Smarujemy narty. Oczywiście na gorąco. Na zdjęciu widzimy maszynę do nakładania wosków narciarskich na gorąco. Jeden wałek, grzejny, pokryty specjalną gąbką nasączamypo nagrzaniu woskiem. Drugi wałek to wirująca szczotka służy do zebrania nadmiaru smaru i uzyskania odpowiedniej struktury.

I tak szczęśliwie dobrnęliśmy do końca. Narty gotowe są do zjazdów.
 Zobaczcie teraz ciąg dalszy czyli co możemy zrobić sami.

 

Podziękowania dla firmy MUSZAK - SKI z Poznania ul. Racławicka 91 tel. 061 861 44 16 za pomoc w przygotowaniu tej strony

poprzednia strona

O serwisie Świat Nart Napisz do webmastera
ak 2001